Dawno, dawno temu na terenie Brześć był ogromny Bernardyn klasztorzałożony w pierwszej połowie XVII wieku. Ruiny tego kompleksu klasztornego znajdują się w odległości krótkiego spaceru od Bramy Chołmskiej. Mnisi bernardyni zostali zaproszeni do ówczesnego Brześcia Litewskiego przez Marcina Szyszkowskiego, wybitną postać katolicką. Bernardyni szybko odbudowali pierwsze drewniane zabudowania przyszłego klasztoru. Nieco później, do 17 roku, kamień Kościół Jana Chrzciciela i św. Anny (nie zapisane). Mniej więcej w tym samym czasie kobiety klasztor bernardynów (to jego ruiny można zobaczyć w Brześciu).

Opuszczony klasztor w Brześciu

Przy klasztorze, choć dopiero do 1750 r., wybudowano także murowany kościół, konsekrowany pod wezwaniem św. Niepokalanego Poczęcia NMP. Do końca XVIII wieku przebudowywano z kamienia także zabudowania klasztorne bernardynów. W ten sposób cały kompleks zakonu bernardynów tworzył małe, wyjątkowe miasteczko, które ma odpowiedniki na terenie Białoruś nie miał. (*Klasztory bernardyńskie istniały wówczas w dużych ilościach, ale nie było możliwości, aby zarówno kobiety, jak i mężczyźni znajdowali się w jednym miejscu jednocześnie).

Ruiny klasztoru w Brześciu

Klasztor bernardynów został zamknięty w 1831 roku. Większość budynków przystosowano na potrzeby korpusu kadetów. Kościół przeszedł największe zmiany: po stylu barokowym nie pozostał żaden ślad, inżynierowie wojskowi przebudowali kościół na 3-kondygnacyjny budynek z klasycystycznym frontonem.

Kościół i klasztor bernardynów w Brześciu
Odbudowany i częściowo już zniszczony kościół. Źródło: Irena Ławrowska, e-mail. archiwum, 1915

Na pocz. Dawny kościół przypominał ruinę, a o jego losie zadecydowali polscy saperzy – wysadzając go doszczętnie.

Ruiny klasztoru w pobliżu twierdzy w Brześciu

Tak więc do 1939 r. z klasztoru bernardynów przetrwały tylko dwukondygnacyjne cele. Polacy przez pewien czas używali budynku jako jadalni, a po wojnie urząd ten został zachowany pod rządami sowieckimi. Być może na jakiś czas uchroniło to budowlę przed całkowitym zniszczeniem.

Ruiny klasztoru bernardynów w Brześciu

Do 1980 roku prawie wszystkie budynki klasztoru były już rozebrane na cegły. Wszystko, co przetrwało, to ten sam budynek komórek kobiecych. Przez 45 lat budynek nie był użytkowany, pozostały po nim jedynie ruiny.

Klasztor w Brześciu

Teoretycznie bliskość jednej z najpopularniejszych atrakcji Białorusi powinna pomóc uratować to miejsce, ale niestety jeszcze nie teraz. Być może jeszcze pojawi się pomysł przywrócenia tego kompleksu. Nawiasem mówiąc, w lokalnym muzeum wiedzy lokalnej znajduje się makieta całego klasztoru, jeśli to możliwe, wpadnij, aby go zobaczyć. Aby dostać się do ruin klasztoru, od Bramy Chołmskiej idź prosto drogą przez 250 metrów, poniżej znaku na mapie:

Brześć jest bogaty w zabytki i ciekawe miejsca, polecam odwiedzić stary cmentarz katolicki nie daleko od centrum.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
imię i nazwisko