Znajomość nowego miasta jest zawsze interesująca, zaczynając od plotek i legend, które na jego temat się rozwinęły. I nie ma znaczenia, czy jest stary, czy nie, zawsze będą jego legendy. rodzinne miasto autora Soligorsk, więc w artykule znajdziesz ciekawe legendy, znaki miejskie, plotki, a nawet odrobinę mistycyzmu.

Legendy Soligorska

Dawno, dawno temu w regionie Soligorsk żył zły i chciwy czarownik, który odebrał zwykłym wieśniakom wszystko, co mieli. Ludzie gotowali się, brali w ręce kosy i widły i szli załatwić sprawy ze złoczyńcą. Bał się sprawiedliwej zemsty i ukrył się głęboko pod ziemią, zabierając jednocześnie wszystkie niewypowiedziane bogactwa. Od tego czasu pola wsi stały się jałowe, a głód stał się częstym gościem w domach mieszkańców. Wielokrotnie miejscowi śmiałkowie próbowali przeniknąć domenę czarownika i zwrócić bogactwo, ale ani jedna próba się nie powiodła. Czarownik zniknął, a później Matka Ziemia zamieniła ludzkie łzy solą kamienną, a ukryte skarby sylwinitem.

Soligorskie mity
obraz ma charakter poglądowy

Pomiędzy wsiami Brianchitsy, Chepel i Pivashi regionu Soligorsk znajduje się miejsce Góra Tomiłowa. Plotka głosi, że kiedyś Szwedzi zakopali tam trzy beczki złota. Okresowo złoto „wysycha”, a potem góra świeci jasno. Jeśli w tym czasie but zostanie przerzucony przez ramię, to tam, gdzie spadnie, można znaleźć ukryte skarby.

fot. Oksana Alexa

Teraz na terenie Tomilovej Góry znajdują się hałdy soli, do których nie wolno wchodzić. Może tylko dlatego, że nikt nie szukał skarbu?

Znaki miasta Soligorsk

Niektóre obiekty sztuki Soligorsk znane są z zabawnych znaków. Szukasz pracy lub marzysz o dużej pensji, przejdź do pracoholik-kret, który z gazetą w łapach znajduje się w pobliżu głównego gmachu „Białoruśkali”. Za duże pieniądze trzeba pocierać kieszeń, a do wczesnej pracy - kask.

Jeśli panna młoda chce być główną w rodzinie, to wychodząc z urzędu stanu cywilnego powinna spokojnie trzymać się pięty brązowa dziewczyna w rzeźbie „Kochankowie”.

Parom planującym drugie dziecko i chcącym z wyprzedzeniem wiedzieć, kto się im urodzi, zaleca się spacer z pierwszym dzieckiem plac Rodzina, miłość i wierność. A idąc, obserwuj, do której części ciała psotne rzeźby myszy na placu zabaw dziecko dotknie pierwsze. Jeśli dotknie nosa, to będzie brat, a jeśli dotknie pięty, urodzi się siostra.

Pogłoski o ziemi soligorskiej

Plotki, jak mówią, ziemia jest pełna, w tym Soligorsk. Kiedyś najpopularniejsza plotka głosiła, że słynne stosy zaproponował odkupienie Chińczyków lub Japończyków, ale rząd odmówił. Powiedz, taka życzliwość jest konieczna. Nie udało się znaleźć potwierdzenia tych informacji, ale fakt, że w 2010 roku dyskutowano nad pomysłem budowy zakładu przetwarzania odpadów potasowych, jest naprawdę prawdziwy.

Od wielu lat krążą pogłoski, że komunikacja miejska ma zostać uzupełniona nowymi trolejbusami. Jednak flota do tej pory dementuje tę informację.

nicksplat czy boisz się ciemności opowieść o upiornym uśmiechu GIF

Kiedyś mówili o tym, że w Salihorsku systematycznie spada różowy śnieg. I oczywiście winne są za to składowiska soli zlokalizowane blisko miasta. Nie pamiętam opadów o ekstremalnych barwach, ale mieszkańcy Soligorska mogą czasem obserwować zwykły biały śnieg, zarówno w październiku, jak i w maju.

Kolejna starożytna plotka, że ​​ulica Kommunalnaja i dzielnica „czerwone domy” planuje się rozbiórkę, ponieważ znajdują się one nad podziemnymi wyrobiskami zakładu potażu. Jednak na razie w tym miejscu odnowiono stare domy i wybudowano nowe.

Starzy ludzie będą pamiętać, że dawno temu wieża stacji Soligorsk Czterostronny zegar nie był elektroniczny, a mechaniczny. Czasami zawiodły i pokazywały różne czasy, ale dzięki staraniom miejscowych niektórzy goście miasta uważali, że na tarczach wyświetlają się strefy czasowe.

Mówią też, że w 1979 roku wzdłuż trawnika w pobliżu pomnik górnika spacerował bizonzbierając wokół siebie mnóstwo ludzi. I to naprawdę prawda.

I kilka opowieści grozy. Mówią, że znaleziono głębokie kopalnie Soligorsk tajemnicze stworzeniaktórzy okresowo atakują pracujących tam górników. Cóż, potwory naprawdę kiedyś się tu spotkały. Prehistoryczny. 350 milionów lat temu starożytne morze ryczało swoimi falami, które ukrywały gigantyczne drapieżniki skorupiaki. Szczątki kilku takich stworzeń są przechowywane w Muzeum Chwały Pracy Belaruskali.

zdjęcie z esoligorsk.by

No na deser trochę mistycyzmu

Nie można się bez niego obejść w Soligorsku. Mówią, że od czasu do czasu nad zbiornikiem Soligorsk wiszą wieczorami jasne kule ognia. Przypuszczalnie UFO przybywa z tajnej bazy, która znajduje się w pobliżu obozu dziecięcego Zeleniy Bor. Zastanawiam się, dlaczego region górniczy jest tak atrakcyjny dla kosmitów? Może marsjańskie rodzaje hałd lub jakieś pierwiastki w ich składzie? Szkoda, że ​​Mulder i Scully są już na emeryturze, to byłaby świetna okazja dla „Pliki X" na zewnątrz!

Numer domu 65 na ulicy Zaslonova słynie z dużego panelu mozaikowego o nazwie „Drzewo życia”. Jakie spekulacje i plotki nie są związane z jego wystąpieniem! Tutaj masz zaszyfrowaną tajemniczą wiadomość dla „wtajemniczonych” i promieniowanie silnej, nieziemskiej energii niezbędnej do nakarmienia lokalnych psychików i wejścia do innego świata. W rzeczywistości obraz przedstawia alegoryczne wizerunki aniołów Wiosny i Jesieni, poprzez które autor przedstawił swoją filozofię życia. Ale ta wersja oczywiście nie jest tak interesująca.

Triskaidekafobia, które uważamy za pechowe, nazywa się trudnym do wymówienia słowem „triskaidekafobia”. Echa tej fobii można znaleźć na ulicy Kommunalnej, która ma dość dziwną numerację budynków mieszkalnych: 11, 7a, 15, 17.

Plotka głosi, że numer 7a był tak ponumerowany, ponieważ ktoś z rodziny deweloperów zamieszkał w tym domu, a ten ktoś nie chciał mieszkać pod pechowym numerem. Nie wiadomo, na ile ten fakt jest prawdziwy, ale ciekawe, że jedna z map w Internecie, przy zapytaniu „Gminna 13”, pokazuje podwójną numerację.

Lubisz spacerować po lesie? Jeśli nagle znajdziesz się w Soligorsku, nie zapomnij przywitać się z Właścicielem przy wejściu i poprosić go o pozwolenie na pozostanie w dobytku. Mówią, że lokalny Goblin naprawdę nie lubi złych gości i może ich oszukać.

tekst: Ekaterina Golubnicchaya

3.3 3 głosy
Oceń artykuł
Subskrybuj
powiadomienia
0 Komentarz
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze